Prowizja – dodatkowy koszt

Współpraca z pośrednikami ma rozmaite oblicza. Czasami układa się ona lepiej, czasami gorzej, ale od pewnych jej elementów nie sposób uciec. Zalicza się do nich z całą pewnością prowizja. Jeśli doszło do sprzedaży mieszkania, domu lub dowolnej innej nieruchomości, trzeba będzie wynagrodzić pośrednika prowizją. Stanowi ona z reguły ustalony wcześniej procent od wartości sprzedaży.

W praktyce waha się on pomiędzy 10 a 15 procent, co jest rozwiązaniem najczęściej spotykanym. Narzekać na prowizję oczywiście można, ale jaki ma to sens, skoro z góry wiadomo, że trzeba będzie ją zapłacić? To naturalne, ponieważ prowizje są dla pośredników kluczowym źródłem dochodu. Ci, którzy współpracują z konkretnym biurem obrotu nieruchomościami, muszą się jeszcze podzielić z szefostwem, więc ich faktyczny zarobek będzie umniejszony. W najlepszej sytuacji są ci, którzy działają na własną rękę. Mogą zaoferować nieco niższe prowizje, ponieważ całość zostaje w ich kieszeni.

Warto więc poszukać w tej branży freelancerów.